sobota, 10 marca 2012

Świat przez słoneczne okulary

Już kilka razy w tym sezonie żałowałam, że nie mam przy sobie okularów przeciwsłonecznych.
Dlatego wczoraj podczas małych spontanicznych zakupów skusiłam się na dwie pary. Pierwsza ciut bardziej elegancka - ELLE, druga para to typowo sportowe Fossil, ale urzekłu mnie kwiatkami na spodniej stonie.
Kupiłam też matę do jogi, może to pomoże mi się zmobilizować do regularnych ćwiczeń ;)


ELLE
Fossil

Już popołudniu kolejna, wiosenna stylizacja. I zachęcam do udziału w konkursie ;)

4 komentarze:

  1. super ,ja też musze sobie kupić jakieś okulary przeciwsłoneczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Serdecznie polecam outlety, czy TK Max można tam dostać okulary topowych marek, za naprawdę rozsądne ceny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja od kilku lat kupuję ten sam fason okularów, może w tym roku przydało by się również wybrać na zakupy...

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. hmm . ja kupiłam świetne okulary rok temu i chyba dopoki sie nie zniszczą ich nie zamienie :)

    OdpowiedzUsuń