piątek, 30 marca 2012

Wiosna inaczej

Pogoda z dnia na dzień coraz gorsza i raczej nie sprzyja wiosennym stylizacjom i zdjęciom na świeżym powietrzu :(
Poniższe zdjęcia zrobiłam jeszcze w ubiegły weekend, ale przeczuwałam, że nastąpi pogorszenie pogody, bo stylizacja nie jest utzrymana w wiosennych, pastelowych barwach. Jest wiosenna, ale trochę inaczej...
Bardzo lubię bluzki i sweterki typu "nietoperz" i uważam, że zwłaszca na wiosnę / lato / ewentualnie na imprezy taki zwiewny krój jest świetny.
I hope U like it ;)



Taki mały koci szczegół 

wtorek, 27 marca 2012

I love OASAP

Już umieszczałam kilka propozycji OASAP Fashion w poście Wiosenne must have, które wpadły mi w oko. Jednak przeglądając stronę http://www.oasap.com spodobało mi mnóstwo rzeczy i trafiły one do zakładki My Wishlist. Są to różne fasony, na różne okazje i chciałabym je Wam zaprezentować.

COŚ NA WIERZCH:

  
SUKIENKI:

 


BLUZKI i bluzeczki:

    
 JUMPSUIT, czyli satynowe, klasyczne cudeńko:


Torebkomania :

  

I love it!!
Wiem, że dwie ostatnie torebki już prezentowałam, ale strasznie mi się spodobały.


I troszkę dodatków:
  

Jak widzicie mam wiele różnych propzycji - jest trochę asymetrii, trochę kolorów, ale też trochę stonowanej klasyki.
A Wy co polecacie z http://www.oasap.com/ ? Lubicie ich propozycje? A jeśli już je macie to jak się je nosi?

niedziela, 25 marca 2012

Stylizacja z nutką wiosny

Dzisiaj prezentuję moją stylizację z sobotniego spaceru po krakowskiej starówce. Jak dla mnie synonimem wiosny jest zieleń, dlatego o tej porze roku często stawiam na zielone dodatki (co widać na załączonych obrazkach)



Płaszcz - Vero Moda
Szal - Promod
golf - H&M
kopertówka - pracownia Zuzi Górkskiej

Do dopełnienia stylizacji przydałyby mi się zielone buciki Deezee. Mam nadzieję, że już w tym tygodniu dostępne będą Foxy lime w rozmiarze 36 :)



środa, 21 marca 2012

Dzień wagarowicza

W niedzielę pogoda rozpieszczała nas iście wakacyjnym słońcem i temperaturami, dlatego wybraliśmy się na spacer i spędziliśmy czas w wakacyjnym klimacie, czyli... na plaży :) Moja stylizacja również była utrzymana w podobnym tonie. Białe spodnie absolutnie kojarzą mi się z latem ( tylko wtedy zminimalizowane jest ryzyka, że spodnie zaraz będą poplamione, popryskane błotem itp.), a motywy marynarskie to przecież motyw przewodni poprzedniego lata i w tym roku na pewno też będzie doceniany.  


Spodnie - Mango
Bluzka - Mango
Baleriny - H&M


Bransoletka - Lilou
Torebka - Orsay

Niestety nie widać na powyższych zdjęciach mojego nowego nabytku z Reportera dlatego dołączam zdjęcie nowego paska. Moim zdaniem ta kokardka jest urocza ;)

Pasek - Reporter
Chociaż nie ukrywam, że chętnie do tej stylizacja dodałabym tenisóweczki, aby być już całkowicie wakacyjna:

Tenisówki OASAP Fashion
www.oasap.com

wtorek, 20 marca 2012

Moje wiosenne MUST HAVE

Już kilka wypadów na zakupy wiosenne zaliczyłam, ale oczywiście lista ubrań i dodatków typu "NEEDED" zamiast się skracać, to cały czas się powiększa. Oto moje MUST HAVE tego sezonu:


Marynarka - Mango



Może kilka długich spódnic....

OASAP Fashion

    
Mango

Zara





















Szorty na cieplejsze dni:

OASAP Fashion


Torebki http://www.oasap.com (w tej drugiej zakochałam się bez pamięci!!)


OASAP Fashion
AOSAP Fashion


Botki, szpilki, szpileczki:


Deezee
 
Deezee 

poniedziałek, 19 marca 2012

TAG: 5 kosmetyków, których wcale nie chcę mieć


Do zabawy zostałam zaproszona przez: http://myvogue-malgorzata564.blogspot.com/

1. Kremy na cellulit i rozstępy - według mnie te preparaty wcale nie działają. Cellulitis jest defektem wynikającym ze źle zbilasnsowanej diety, z tego że mnóstwo wszędzie dookoła jest chemii - w wodzie, powietrzu i jedzeniu. Niestety ulegamy czarowi reklam i wypowiadających się w nich ekspertów i zwłaszcza na wiosnę czy przed wyjazdem na wakacje dzielnie wsmarowujemy w uda i pośladki najróżniejsze specyfiki. Skóra na pewno jest bardziej gładka i sprężysta, ale cellulitis niestety nie znika jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Z czystym sumieniem, mogę natomiast polecić zabiegi w gabinetach kosmetycznych, gdzie przy wysokich temperaturach, czy działaniu laserach podawane są większe dawki substancji aktywnych, a przede wszystkim nasze ciało jest intensywnie masowane. Ale to niestety droższa sprawa [polecam groupony itp ;) ] 

2. Baza pod cienie – uważam ją za zbędny wydatek. Być może przydatny aktorkom, piosenkarzom czy do makijażu ślubnego, który musi się utrzymać niemalże 24h. Tak na co dzień to strata czasu i pieniędzy. Ja po prostu nakładam podkład na powieki, podczas nakładania go na całą twarz.

3. Cienie w kremie – moim zdaniem to po prostu jakieś udziwnienie, żeby wyciągnąć od nas kasę. Jak dla mnie w ogóle nie są praktyczne - nie są tak trwałe jak cienie sypki, szybko w załamaniach powiek powstają zgrubienia i  nie dają takich możliwości jak cienie tradycyjne.

4. Drogie i duże lakiery do paznokci. Nauczyłam się na własnych błędach, aby inwestować tylko w takie lakiery, które stosuje na co dzień - nie oszczędzam na odżywkach do paznokci, a kolorowe lakiery w większych opakowaniach mam z inglota. Nie odczuwam potrzeby wydawania na lakier do paznokci 150 zł!?!? Przed letnim sezonem kupuję najczęściej małe buteleczki różnokolorowych lakierów zwykłych drogeryjnych (ok.2zł). Łatwiej je zabrać na urlop, użyć kilka razy, a przy jesiennych porządkach wyrzucić oresztki ;)

5. Kosmetyki typu "wszystko za 2zł" (poza powyżej wspomnianymi lakierami). Bałabym się używać takich tanich pudrów, fluidów czy cieni do powiek. Mają one kontakt z naszą twarzą i bałabym się, że dostanę alergii, albo gorzej....

Do zabawy zapraszam:
http://bogginka.blogspot.com/
http://madzi-miziajace-mazidla.blogspot.com/
http://bogusiam.pinger.pl/m/10187379


Zasady :
- napisz, kto Cię otagował i zamieść zasady TAG'u
- zamieść baner TAG'u i wymień 5 rzeczy z działu kosmetyki ( akcesoria, pielęgnacja, przechowywanie, kosmetyki kolorowe, higiena), które Twoim zdaniem są Ci całkowicie zbędne bo:

- maja tańsze odpowiedniki
- są przereklamowane
- amatorkom są niepotrzebne
- bo to sposób na niepotrzebne wydatki......i krótko wyjaśnij swój wybór
- zaproś do zabawy kolejne blogerki

niedziela, 18 marca 2012

Wiosna, wiosna... Wiosna, ach to ty!

Uwielbiam taką pogodę - słoneczko przyjemnie grzeje, nie ma wiatru. Wszyscy od razu usmiechnięci i bardziej życzliwi. Aż chce się wyjść i spędzać cały dzień na świeżym powietrzu. Przyjemnie też troszkę pocykać zdjęcia ;)

Golf - Zara
Sweterek - Mango
Spodnie - Orsay
Okulary - ELLE



Torba na laptopa - Trandsetterka Exclusive
Bransoletka - Pandora

Kolejna stylizacja będzie już wręcz wakacyjna ;)


sobota, 17 marca 2012

Szczęśliwe włosy

Nie lubię ulegać modzie na gadżety i raczej nie robię tego często, ale przeglądając kolejne posty wychwalające szczotkę Tangle Teezer i czytając kolejne pozytywne komentarze, zaczęłam się zastanawiać nad zakupem tego cuda, które tak dba o włosy. Ponieważ ostatnio moje włosy są raczej w kiepskiej kondycji, postanowiłam przełknąć ten nie najniższy (jak na szczotkę do włosów) wydatek i zainwestować w Tangle Teezer.
Ponieżej nie przeczytacie żadnej oryginalnej opinii co do tej szczotki ;) Nie wiem na czym polega ten fenomen, ale ona naprawdę nie szarpie włosów, także mokrych! Tak więc bardzo serdecznie ją polecam, ponieważ nie podrażnia skóry i nie wyrywa włosów.






środa, 14 marca 2012

Promyczek słońca

Niestety za oknem nadal szaro-buro. Miałam dziś zrobić zdjęcia nowej stylizacji, ale tak się rozpadało, że musiałam zrezygnować... Na przekór pogodzie wyciągnęłam moje ukochane buciki Lacosty. Uwielbiam ich cudowne kolory, tak bardzo kojarzą mi się z pełnią lata. Już bardzo chciałabym móc je nosić.



Buty - Lacoste