piątek, 30 listopada 2012

Liebster blog and GLOSSYBOX

Wyróżnienie Liebster Blog otrzymywane jest od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę".  Osoba z wyróżnionego bloga odpowiada na 11 pytań zadanych przez osobę, która blog wyróżniła. Następnie również wyróżnia 11 osób (informuje je o tym wyróżnieniu) i zadaje 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, z którego otrzymało się wyróżnienie.
Mnie wyróżniły:  In Rudzieńkas MindMajka8888 za co bardzo im dziękuję :)

Pytania od In Rudzieńkas Mind

Podaj swoją definicję słowa "miłość". Miłość jest zawsze nowa. I bez względu na to, czy w życiu kochamy raz, dwa, czy dziesięć razy zawsze stajemy w obliczu nieznanego. Miłość może nas pogrążyć w ogniu piekieł, albo zabrać do bram raju - ale zawsze gdzieś nas pro­wadzi. I czas się z tym pogodzić, albowiem jest ona treścią naszego istnienia. P.Coelho Zahir

Co Ci poprawia humor? Spotkanie z przyjaciółmi, dobra muzyka, taniec.

Podaj tytuł książki/ książki do której wracasz? "Potęga podświadomości".

Podaj trzy piosenki, które dodają Ci energii. Free - Hed Kandi Frou Frou - Hear me out
a trzecia to w zależności od nastroju.....

Wierzysz w przesądy? Wybiórczo ;)

Jakie jest Twoje ulubione słowo / sentencja w języku obcym- dlaczego i co oznacza?  -----
W jakim stylu ubierasz się. Chyba trudno to zaszeregować do jednego stylu, ale gdybym musiała określić jednym słowem to casualowym.

Wyjaśnij skąd wzięła się Twoja nazwa bloga? Nazwa In pursuit of harmony nawiązuje do tego, co dla mnie ważne, czyli dążenia do harmoni, odnalezienia równowagi podczas zmierzania ku perfekcji. 

Co zabrałabyś/łabyś na bezludną wyspę? Mojego psiaka, a jeśli chodzi o przedmiot to szczoteczkę i pastę do zębów.

Jaki kolor który pozytywnie na Ciebie oddziaływuje? Żółty i zielony.

Odpowiedzi na pytania Maji:
Czerń czy biel? To zależy od sytuacji, ale raczej czerń. Biel zwłaszcza latem.

Pies czy kot? Mimo, że moją maltankę kocham najbardziej na świecie i jest najcudowniejszym psem stworzeniem na świecie, to ogólnie wolę koty.

Rzęsy swoje czy sztuczne? Oczywiście swoje.

Torebka na ramię czy do ręki? Na ramię zdecydownaie częściej.

Błyszczyk czy szminka? Na co dzień błyszczyk, szminka na specjane okazje.

Morze czy góry? Morze - latem, zimą -góry.

Wspomnienia - zdjęcia czy film? Raczej film.

Spodnie czy spódnica - może sukienka? Spodnie, spódnice latem.

Włosy upięte czy rozpuszczone? Coraz częściej upięte.

Naleśniki na słono czy słodko? Na słono.

Świeta rodzinne czy poza domem? Poza domem.

Jakie miejsce chciałbyś/łabyś odwiedzić? Są ich tysiące, chciałabym zwiedzić cały świat. Obecnie na pierwszym miejscu wymarzonych wyjazdów są leniwe wakacje w jakimś pięknym i gorącym zakątku świata.

Oto moje pytania:
1. Skąd czerpiesz modowe inspiracje?
2. Element makijażu, bez którego nie wyjdziesz z domu?
3. Co zabrałabyś na bezludną wyspę?
4. Jakie są Twoim zdanie zalety i wady blogowania?
5. Ulubiony blog modowy?
6. Co cenisz w ludziach najbardziej?
7. Jaka cecha / zachowanie najbardziej drażni Cię u innych?
8. Jaka jest Twoja ulubiona marka ubraniowa?
9. Ulubiona książka?
10. Skąd pomysł na blogowanie?
11. Skąd pomysł na nazwę Twojego bloga?

Oto moja lista otagowanych:

http://daggisway.blogspot.com/
http://szaroscgwiazd.blogspot.com/
http://vixen1990.blogspot.com/
http://vogueva.blogspot.com/
http://sylwiafasion.blogspot.com/
http://shocostyle.blogspot.com/
http://secretsofrabbithole.blogspot.com/
http://perfectpartyblog.blogspot.com/
http://leopardinfashion.blogspot.com/
http://mega-fashionnn.blogspot.com/
http://maggieswardrobe.blogspot.com/




W listopadzie po raz pierwszy otrzymałam pudełko Glossybox. Znalazły się w nim:
-Chloé woda perfumowana
-Lierac Serum Luminescence
-Cashmere EYESHADOW BASE Utrwalająca Baza Pod Cienie
-Pierre Rene Good Bye Cuticles

-CLINIQUE Krem pod oczy All About Eyes

Najbardziej spodobały mi się woda perfumowana Chloé (klasyczny aromat róży połączono z delikatnymi nutami kwiatów, rozgrzewającym ambrem i eleganckim drzewem cedrowym) zapach delikatny i bardzo kobiecy, oraz  lekki krem pod oczy zmniejszający widoczność opuchnięć, cieni i drobnych linii. Kremowo-żelowa formuła sprawia, że makijaż oczu dłużej się utrzymuje, była to rpóbka, którą sobie wymarzyłam, ponieważ o tej porze roku moje oczy szybko się męczą i są podkrążone. Dzięki All About Eyes, oczy są odświeżone i gotowe na kolejny ciężki dzień ;)
Kolejnym hitem był Lierac Serum - unikalny kosmetyk o potrójnym działaniu, który przyspiesza regenerację i rozświetla skórę; intensywnie wygładza powierzchnię skóry; a także dodaje skórze niezwykłego blasku. Widocznie redukuje niedoskonałości skóry (przebarwienia, zaczerwienienia, rozszerzone pory, utratę elastyczności), natychmiast poprawia koloryt i przywraca skórze jej naturalny blask, a także daje uczucie odświeżenia.
Baza pod cienie do powiek o cielistym kolorze i kremowej konsystencji, zdecydowanie wygładza skórę powiek i wyrównuje ich koloryt. Ułatwia rozprowadzanie cieni i kredek oraz zapobiega ich osypywaniu się i rolowaniu w załamaniach powiek. Na specjalne okazje czy zabawę do białego rana zapewne idealny produkt, ale na codzień raczej zbyteczny jak dla mnie.
Pierre Rene Good Bye Cuticles, czyli odżywka szybko i skutecznie zmiękczająca skórki ułatwiając ich usunięcie. Nawilża skórki, zapobiega ich przesuszaniu i zadraśnięciom. Ja jednak wolę wycinanie skórek, więc ten preparat nie bardzo mi się nie przyda...



Z niecierpliwością czekam na grudniowe pudełeczko....


niedziela, 25 listopada 2012

For colder days... must have

Oto moja lista must have na zimniejsze - jesienno/zimowe dni. Ponieważ jestem strasznym zmarźluchem, o tej porze roku w mojej szafie królują długie, grube swetry, tuniki, a  wygoda i przede wszystkim ciepło wychodzą na pierwsze miejsce stając się głownym priorytetem. Jednak w tym sezonie chciałabym troszkę rozświetlić i ubrawnić moje szarości. Przedstawiam moją listę must have z Oasap Woman Fashion, Mango, Vero Moda...



CLICK
CLICK



CLICK
CLICK


CLICK 

CLICK
CLICK
CLICK
   
CLICK
CLICK
CLICK
CLICK
CLICK
CLICK



niedziela, 18 listopada 2012

Sunny sunday

Te zdjęcia powstały na chwilę przed tym jak cały Kraków spowiła gęsta mgła. Śliczna, już prawie podmiejska sceneria.  A przed ostatnimi promieniami słońca chroniły nowe okularki FIRMOO.
Serdecznie polecam Wam tą firmę polecam, wybór oprawek dość spory, błyskawiczna przesyłka, w komplecie dwa etui na okulary, a nawet zapasowe śróbki. Dodatkowo w najbliższym czasie możecie skorzystać ze świetnej promocji - wybieracie okulary przeciwsłoneczne lub optyczne i otrzymujecie je zupełnie za darmo, pokrywacie jedynie koszt przesyłki. Jeśli chcesz zapoznać się ze szczegółową ofertą KLIK

 Any hot glasses/sunglasses /goggles frames you want can be found on Firmoo, and all are available for both prescription lenses and non-prescription lenses. Now here is the chance, Firmoo has launched a First Pair Free Program to people worldwide. You will absolutely fall in love with the excellent quality, affordable prices, fashionable designs, very fast delivery and the good service after trying them with paying shipping only! You even can get a refund/exchange if you are not satisfied with them. It's totally Risk free, so why not have a try? CLICK


Sweater Orsay
Golf H&M
Tights H&M
Boots Noname
Bag Roxy
Bracelet Pandora











Sunglasses CLICK

środa, 14 listopada 2012

The end of Fashion Week Poland

W ramach podsumowania VII edycji Fashion Philosophy Fashion Week Poland, fotorelacja z pokazu HYAKINTH. Jest to marka Jacka Kłosińskiego, nagrodzonego m.in statuetką KMag absolwenta łódzkiego ASP. Jego projekty opisywane są jako kreacje dla mężczyzn, którzy nie chcą być ani grzeczni, ani nudni. Natomiast tworząc kolekcję na sezon wiosn-lato 2013 inspirował się ikonami sportu. Hmmm... Kolekcja ciekawa, zapewne nie nudna, kilka propozycji było ok., ale nie wiem czy chciałabym, aby mój facet paradował w spónicy, czy satynowym zestawie w samochodziki... A jak Wam się podoba ta kolekcja???








Po sobotniej śnieżycy wyszło słońce i niedzielna aura stała się bardzo przyjemna. Nie pamiętam takich widoków, żeby na drzewach było mnóstwo zielono-żółtych liści, a na ziemi bielutki śnieg - ciekawa pogodowa kreacja ;)




czwartek, 8 listopada 2012

Crumplage

Dziś obiecane zdjęcia i kilka słów z MOCAKu, czyli Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie.

Wystawa Jiríego Kolára, która nas przyciągnęła, to pierwsza w Polsce tak duża monograficzna prezentacja prac jednego z najwybitniejszych czeskich artystów. Tworzył między innymi surrealistyczne kolaże, często wykonywane nowatorskimi technikami. Jego prace plastyczne w swojej złożonej strukturze odzwierciedlają różnorodność zainteresowań artysty. Obok twórczości wizualnej Kolár zajmował się również literaturą. Nam szczególnie przypadł do gustu kolaż Damy z Łasiczką, a także kilka muzycznych akcentów. 











Na dziedzińcu, w podcieniach Muzeum znajduje się instalacja multimedialna amerykańskiej artystki Anity Glesta. Trzonem tej instalacji są wywiady z mieszkańcami Guerniki.


Jacket Mohito
Jeans Orsay
Shoes DeeZee
Bag H&M
Ring CLICK








niedziela, 4 listopada 2012

Confrontage

Tytuł tego postu, a także zdjęcia powstały pod wpływem inspirującej wizyty w Muzem Sztuki Współczesnje w Krakowie i wystawie prac Jiri Kolar. Obszerniejsza relacja z tej i innych ekspozycji MOCAKu już niebawem.

The title of this post, as well as photos were taken under the influence of an inspiring visit to the Museum of Contemporary Art in Crakow and Jiri Kolar's exhibition. Extensive post about this and other exposures in MOCAK soon.



Jacket Mohito
Blouse Mango
Jeans Orsay
Shoes DeeZee
Bag H&M
Glasses Exte





Nie wiem jak Wy, ale ja nie znoszę jesieni i zimy, dlatego, że jestem strasznym zmarźluchem i nie znoszę gdy mnie zawiewa :/ Dlatego moją alternatywą na chłodniejsze dni były długie swetry i tuniki, które zapobiegały dreszczom przebiegającym po plecach... Ale wreszcie ktoś wpadł na genialny, a w sumie jakże prosty pomysł - pas ocieplający Hippsy, to kawałek rozciągliwej tkaniny, którą można nosić na wiele sposobów. U mnie podstawowe zastosowanie znalazła przytrzymując bluzki i koszulki, które regularnie wysuwały mi się ze spodni, odsłaniając (mało estetycznie na dodatek) nerki. Zecydowanie ten pas zagości na dobre w mojej jesienno/zimowej garderobie i dzięki niemu nie przechodzę 4 miesięcy jedynie w długich swetrach i tunikach ;) Poniżej uchylam rąbka tajemnicy:

I do not know how about you, but I hate fall and winter, because I'm freezing :/ So my alternative for cooler days were long sweaters and tunics that prevented from shaders extending the back ... But finally, someone had the brilliant, and a totaly a simple idea - Hippsy  warming belt, a piece of stretch fabric that can be worn in many ways. At my primary use was holding blouses and shirts that I regularly protruded from his trousers, revealing the (very nicely on top of) the kidneys. For sure this belt will settle for good in my autumn / winter wardrobe, and so it does not go through only four months long sweaters and tunics ;)