poniedziałek, 14 października 2013

Deja vu recenzja

"We all find time to do what we really want to do"


Jakiś czas temu pojawiła się moda na unikalne i personalizowane dodatki i akcesoria. Sami możemy komponować nie tylko bransoletki, kolczyki, torebki, ale także z odpowiednio dobranych elementów każdego dnia możemy wyczarować zupełnie nowy zegarek. 

Wszyscy znamy bransoletki jak Pandora - same decydujemy jak będą one wyglądać, czy będą to błyszczące eleganckie charmsy na srebrnej bransoletce, czy pojedyncze koraliki na rzemyku. W ten sam sposób możemy tworzyć swoje kolczyki. W Pracowni Twórczej Zuzi Górskiej same tworzymy swoje torebki - faktura zewnątrz, kolor podszewki, osobiste hafty. Jak dla mnie absolutnym hitem w tej kategorii są zegarki Deja vu.
Kupujemy główny mechanizm (cena ok.300 zł), wybieramy paski (60-200zł) i ozdobne pierścienie (50-300 zł) i zaczyna się szaleństwo :)

 

     
 


Idea - genialna, autorzy powinni dopracować tylko kilka szczegółów. Mechanizm i pierścienie montuje się do paska przezroczystą gumeczką (podważając ją szpilką), która z czasem się rozciąga, a zwłaszcza na początku, niewprawna jeszcze dłoń może wbić w gumeczkę szpilkę i dodatkowo ją osłabić.
Ponieważ pierścienie mają różną grubość, dlatego do zestawu dodano podkładki oddzielające zapobiegające przesuwaniu się pierścieni. Jednak ten element należałoby dopracować:
1. Ja w zestawie otrzymałam same białe przekładki, a moja koleżanka same szare (?). 
2.Przekładki absolutnie sprawdzają się w przypadku asymetrycznych pierścieni, akrylowych, a także tych z wycięciami ponieważ albo prześwituje biała obwódka, lub w ogóle wystaje spomiędzy wycięć :/
3. Te przekładki niestety jedynie zmniejszają, a nie zapobiegają przekręcaniu się pierścieni i zegarka, w przypadku okrągłych i symetrycznych pierścieni, oczywiście nie stanowi to problemu, gorzej to wygląda w przypadku np.kwadratowych elementów.
Ostatnia sprawa, którą firma powinna dopracować to opakowania. Firma Deja Vu nie ma już stacjonarnego sklepu i oferują tylko sprzedaż wysyłkową. W przypadku kupna większej ilości elementów, a przede wszystkim chyba samego mechanizmu, zestaw otrzymujemy w ładnym i bardzo praktycznym pudełku (foto). Ale po zakupie pierwszego zestawu, dostałam w prezencie kolejny pasek i dwa  pierścienie w tym jeden ze stali szlachetnej. Dość zadziwiona była osoba, która za prezent zapłaciła ponad 200 zł, a zamówione elementy wysypały się na podłogę ze zwykłej koperty :/ 

Generalnie bardzo polecam zegarki Deja vu, bo to świetna zabawa i idealny dodatek, który zawsze możemy dopasować do swojego stroju czy nastroju. Szczerze liczę na to, że wspomniane niuanse firma nadrobi ;)

14 komentarzy:

  1. Hello from Spain: I like to customize the clock. Thank you for your recommendation. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Thank You for sharing such a nice post! lovely pieces!
    Wish you a blessed day ahead!

    www.svetusvet.com

    OdpowiedzUsuń
  4. faktycznie bardzo ciekawy pomysł:)
    ... ale cena równie powalająca:P

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny pomysł. nie wiem jednak, czy chciałoby mi się tak bawić znając mój zapał :) ale naprawdę fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. genialny wynalazek! :) tyle opcji i modyfikacji, super! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi się te zegarki bardzo podobają, ale cena już nie :) Ogólnie jestem na etapie poszukiwania zegarka, ale bardziej w stylu klasycznym. Chciałabym, aby mój zegarek był zwykły, na skórzanym brązowym, bądź czarnym pasku no i bez zbędnych urozmaiceń. Znasz może jakieś godne polecenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z klasycznych zegarków uwielbiam Calvina Kleina, cena co prawda też dość wysoka, ale moim zdanie to dobra inwestycja. Mam taki zegarek od 18 lat i nadal wygląda świetnie :)

      Usuń
  8. cool. :)

    rinx

    http://theclosetqueenofandrogyny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny, oryginalny pomysł:)
    Pozdrawiam Serdeczne
    http://zocha-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń