Przejdź do głównej zawartości

Wesołych Świąt! Tylko jak to zrobić?


 Święta to czas radości i dobrej woli, tak głoszą slogany reklamowe i życzenia na kartkach, jednak dla większości z nas są bardzo stresujące. Niektórzy z nas nawet nienawidzą świąt i najchętniej by je przespali. Jak zatem przeżyć te święta i nie nabawić się choroby nerwowej, wrzodów, ani nie pokłócić się z bliskimi?



Nie ulegaj presji świąt Bożego Narodzenia. To nie są zawody kto pierwszy kupi prezenty świąteczne, kto ma najczystsze okna na osiedlu, ani kto więcej zrobi potraw na Wigilię, czy kto wrzuci najlepsze zdjęcie pierniczków na Instagram. Spróbuj przeżyć te Święta w zgodzie ze sobą, tak żebyś dobrze się czuła. Pamiętaj, że centra handlowe i wszystkie reklamy wmawiają Ci, że musisz
wyglądać jak z katalogu i że tylko oni znają sposób, aby ten czas był magiczny, a prezenty, które u nich kupisz sprawią, że bliscy będą Cię kochać najbardziej na świecie. Bullshit! Cały ten przymus to największy wróg dobrego nastroju!

Zastanów się jak spędzasz ostatni tydzień przed Bożym Narodzeniem. W biegu? W korkach? Wyklinając na gościa, który zajął miejsce na parkingu, które wypatrzyłaś i na cały ten świat, jak to ludzie zwariowali przed tymi Świętami? A ty nie zwariowałaś? Czy na pewno o to chodzi w te dni? Czy chodzi o to, żeby z zadyszką lub wkurzeniem w końcu zasiąść do wigilijnego stołu? Czy naprawdę świat się zawali jeśli na Twoim stole będzie 11 zamiast 12 potraw?? (Przypominam, że chleb i masło też się liczą, więc masz już o 2 mniej ;)  ) Twoja mama piecze pysznego makowca, a wujek smacznego karpia w galarecie? - poproś ich pomoc. Ty będziesz miała kolejne potrawy z głowy, a oni poczują się docenieni. 

Wściekasz się odsuwając komodę i wyrzucasz sobie, że musisz częściej za nią sprzątać? Jeśli szczerze odczuwasz taką potrzebę, to oczywiście wpisz to na listę postanowień noworocznych i sprzątaj za wszystkimi meblami raz w miesiącu. Ale jeśli nie jest to aż tak ważne, to przed świętami również. Goście zaglądać tam nie będą ;)

Cały czas zapominamy, że w Święta chodzi o radość, autentyczną radość. Radość, że mamy wreszcie chwile czasu, że możemy spotkać się z osobami, które rzadziej widzimy. Nawet jeśli tych kilka osób Cię denerwuje, to wykorzystaj ten czas dla siebie.

Nie denerwuj się komentarzami babć, ciotek czy teściów. Oni zawsze są denerwujący. Kiedy wyjdziesz za mąż? Kiedy dziecko? Nadal to samo mieszkanie?Przygotuj się na pytania, które zadają ci za każdym razem jak cię widzą i nie pozwól sobie na utratę kontroli i panowania nad sobą, obracaj to w żart, może być ze szczyptą ironii ;) Wiem, że nie jest to proste, ale udowodnij sobie, że ty to potrafisz. 
Zaakceptuj to czego nie możesz zmienić - innych nie zmienisz, zmienić możesz tylko swoje nastawienie.

Dzieci kręcą się po domu i marudzą, że się nudzą? Daj im blok kolorowego papieru, bibułę, klej i nożyczki - niech robią dekoracje na choinkę. To nie ważne, że wszystko już kupiliście w markecie, niech stworzą swoje, prawdziwe, może trochę koślawe, ale z duszą. Lepisz właśnie pierogi - niech Ci pomogą, nieważne, że dwa się rozkleją, w ten sposób dzieci nauczą się, że trzeba sklejać mocniej, a ich sprawność manualna tylko na tym wszystkim skorzysta.

W tradycję bożonarodzeniową wpisane też jest oczekiwanie na cud. Nie zawiedź się po raz kolejny. Wujek, który zawsze wszystkich krytykuje, nie zmieni się tylko dlatego, że Jezus się narodził, zaakceptuj to. Ktoś kto jest dla Ciebie ważny, a przebywa daleko, nie stanie u twych drzwi jak na komedii romantycznej, zadzwoń lub napisz do niego. Jeśli twój partner ma dobre intencje i chce ci zrobić prezent na gwiazdkę, ale kompletnie nie ma gustu to zostaw mu kolorowy magazyn z zaznaczonymi produktami, które ci się podobają.

Znajdź dla siebie czas. Wszystko zawsze można zrobić jeszcze lepiej, bo ideały nie istnieją. Więc dziś zamiast po raz 10 przestawiać talerze na białym obrusie i przesuwać stroik raz w prawo, raz w lewo, lepiej weź butelkę wina i odwiedź przyjaciółkę. Będziesz jej wybawcom, bo ona zapewne też ma już dość i skupicie się na tym co naprawdę ważne - na drugim człowieku.

Życzę Wam Autentycznych Świąt, przeżytych w zgodzie ze sobą, w trakcie których znajdziesz czas na głęboki oddech i uśmiech do siebie i swoich najbliższych.


Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie :) Napięcie psuje cały nastrój, a przecież szczególnie w tym czasie chodzi o nasze radości. Wesołych Świąt

      Usuń
  2. Ciekawy wpis:) Życzę szampańskiej zabawy sylwestrowej:)
    http://swiatwkolorzeblond.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, w tym roku postawiliśmy na niebanalnego i aktywnego sylwestra ;)
      Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Świat mentorów oszalał, wizualizacja nie działa ;)

Ostatnio wokół wizualizacji zrobiło się głośno. Jej wielcy propagatorzy - czyli grupy mentorów, coachów i motywatorów, którzy za Brianem Tracy i autorami Sekretu podawali wizualizację za najskuteczniejszy sposób na odniesienie życiowego sukcesu, nagle zaczęli się wycofywać z jej stosowania, mówiąc, że to jednak nie działa. Czy wizualizacja nagle przestała działać? Nie. Po prostu przez tyle lat była stosowana w nieprawidłowy sposób.


W sporcie wizualizacja jest wykorzystywana z powodzeniem od wielu lat. Niestety świat "motywatorów" poszedł na łatwiznę i stąd brak zadowalających rezultatów. Prawdziwa wizualizacja używana przez sportowców przynosi wymierne efekty i jest to udokumentowane naukowo.
Dowody na skuteczność wizualizacji Pierwszy z brzegu eksperyment australijskiego psychologa Alana Richardsona. Podczas zgrupowania podzielił swoich studentów, Richardson wybrał 3 grupy. Przeprowadził testy celności rzutów do kosza, aby poznać stan wyjściowy. Przez kolejne 20 dni: - pierwsza g…

Miracle Morning

Wstać bladym świtem w świetnym humorze i zrobić coś dla siebie...  Brzmi to abstrakcyjnie? Przeczytaj ten post do końca i spróbuj. To metoda, która zmieniła życie wielu ludzi. Dzięki Miracle Morning wiele osób uporządkowało swoje życie, stali się bardziej wydajni i co najważniejsze mają wreszcie czas na swoje przyjemności, a budzik wcale nie jest ich największym wrogiem.


"The saddest thing in the world is to wake up one day and realize that  you could been, done and had so much more."  - Robin Sharma
Ile spraw przekładasz na jutro? Co ostatnio obiecałeś sobie zacząć od poniedziałku? Zawsze jest jutro, następny tydzień, kolejny miesiąc i czas leci.  Jak spędzasz poranki? W pośpiechu nerwowo krzątasz się po domu, wyklinając otaczający Cię chaos? Obiecujesz sobie, że jutro wstaniesz wcześniej i rozpoczniesz dzień w atmosferze błogiego spokoju?
Miracle Morning (Fenomen poranka) to książka, w której Hal Elrod opisał swoją metodę na zwiększenie efektywności. Zdaniem Elroda udany p…

Czy medytacja może uratować życie?

Od 23.06.2018 r świat żył informacją o uwięzionej w jaskini, grupie piłkarzy. Uratowani po 14 dniach nastoletni chłopcy są w dobrej kondycji psychicznej i schudli tylko po 2 kg. Jak to możliwe? Wpływ miała na to postawa trenera - nie wyświęconego mnicha, który medytował ze swoimi podopiecznymi i praktykował ćwiczenia oddechowe.

Jak to fizycznie możliwe, że medytacja i techniki oddechowe pomogły trenerowi ocalić swoich zawodników?
Jeśli zaczynamy żyć uważniej i całą swoją uwagę poświęcamy danej czynności to więcej z niej czerpiemy. Dlatego na pewno piłkarze uwięzieni w jaskini uważnie spożywali prowiant, który mieli przygotowany na wycieczkę. Spróbujcie wziąć orzech lub rodzynkę i zjeść ją nie szybciej niż w 3 minuty. Najpierw się jej przyjrzyjcie, powąchajcie. Poczujcie smak, który rozchodzi się w budzi wraz z pierwszym kęsem. Robię to ćwiczenie z moimi zawodnikami, żeby pokazać im jak działa Uważność. Wszyscy przyznają, że nagle intensywniej odczuwają smaki. Na dodatek jeśli posiłki za…