czwartek, 8 maja 2014

Book corner #1

  • "Zdrada to cios, którego nie oczekujesz. Jeśli poznasz dobrze swoje serce, to nigdy ci takiego ciosu nie zada. Będziesz bowiem znał jego najtajniejsze marzenia i jego tęsknoty, i będziesz je szanował. Nikt nie może uciec przed własnym sercem. Dlatego już lepiej słuchać, co ono mówi. Aby żaden niespodziewany cios nigdy Cię nie dosięgnął."  


P.Coelho, Alchemik








Po długiej (niestety) przerwie i licznych wymówkach typu "nie mam czasu", "zbyt wiele mam na głowie" od 3 miesięcy nadrabiam zaległości książkowe i jestem żywym przykładem, że jednocześnie można czytać te naukowe i coś "lżejszego" dla siebie ;)
Dlatego posty z cyklu BOOK CORNER będą pojawiały się regularnie i będę prezentować recenzje tych wartych polecenia pozycji.
Dziś jednak książka, której jeszcze nie przeczytałam, a na którą czekam z utęsknieniem, jak na każdą Paulo Coelho. Mimo, że jest on już podobno passe, a cytaty z Alchemika są najbardziej banalnymi, to ja nie wstydzę się przyznać, że uwielbiam jego książki. Uwielbiam "tego starego" P.Coelho z czasów Alchemika, czy Piątej Góry, bo faktycznie "11 minut" to banalna bajeczka o Kopciuszki, a "Zwycięzca jest sam" to dobry kryminał, a nie inspirująca opowieść, przynoszą nadzieję, na lepsze jutro :/

21.05.2014 r. w Empiku premiera najnowszej książki tegoż autora pt. "Zdrada" (org.Adultério/ ang. Adultery)

Jak pisze wydawca:

"Sławny Brazylijczyk tym razem zajął się cienką i często niejasną granicą między miłością a zauroczeniem, fascynującą przygodą i jednocześnie autodestrukcją. Rozpala nowy punkt widzenia na życiowe decyzje, które nęcą odmianą lecz często w pakiecie z daleko idącymi konsekwencjami. Autor inspiruje i niebezpiecznie kusi czytelników namiętnością, którą warto odkryć w swoim życiu, a która często zostaje uśpiona przez nas samych - celowo bądź całkowicie nieświadomie. 

Czy można przezwyciężyć nudę wieku średniego, wiążąc się w namiętne stosunki z mężczyzną, który kiedyś był bliskim przyjacielem, zachowując przy tym dotychczasowy tryb życia?

Linda ma 30 lat, jest szczęśliwą małżonką bogatego człowieka, ma dwójkę dzieci i pracuje jako dziennikarka. W oczach wielu jej znajomych ma doskonałe życie. Jednak to co dla nich jest sukcesem dla niej - męczącą apatią. Zaczyna prześladować siebie samą rutyną i przewidywalnością kolejnych dni. Pełna wątpliwości, boi się zmian lecz nie wyobraża sobie zawieszenia w dożywotnej próżni. Wszechogarniający marazm i niechciane zgnuśnienie staje pod znakiem zapytania kiedy bohaterka przypadkowo natyka się na odnoszącego sukcesy polityka, który 30 lat wcześniej.... był jej chłopakiem. Licealna, wolna, pozbawiona odpowiedzialności miłostka, przez lata przekształca się w gorącą namiętność. Linda zrywa z monotonią, opuszcza jednostajną prozę życia i staje przed niezmiernie trudnym wyborem... "

Paulo Coelho poruszał już temat zdrady w książce "Brida", w której tytułowa bohaterka podczas duchowych poszukiwań zdradza ukochanego z Magiem.

 Mam do tej opowieści stosunek ambiwalentny - wiadomo, że ludzie popełniają błędy, jednak nie zdradza się "przez przypadek" [someecard poniżej ;) ]. Po za tym najważniejsza sprawa to, czy to była faktycznie jednorazowy "skok w bok" tzw. chwila słabości, czy regularny romans - tego drugiego nigdy bym nie wybaczyła z dwóch powodów:
1. "Wszystko co zdarza się raz, może się nie przydarzyć nigdy więcej, ale to, co zdarza się dwa razy, zdarzy się na pewno po raz trzeci" P.Coelho
2. Jeśli kogoś naprawdę kochasz, ani przez chwilę nie spojrzysz na kogoś innego.




Czytacie P.Coelho? Które jego książki lubicie najbardziej?? A co sądzicie o zdradzie??

PS. W weekend nowa, wiosenna stylizacja ;)

2 komentarze:

  1. Pierwszy raz phhiii zawsze zrobi się z tego kolejny i kolejny i kolejny RAZ...konieszcznie muszę przeczytać tą książkę...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem jak faceci mogą sypiać z inną, dotykać jej, patrzeć jej w oczy i obiecywać, że odejdą od żony, a później wracać do domu i zasypiać u boku małżonki... To obrzydliwe!!!
    Ale najbardziej nie rozumiem jak żona może na to pozwalać... Wybaczając pokazuje tylko,że sama się nie szanuje!

    OdpowiedzUsuń