Pogoda nie sprzyja robieniu zdjęć kolejnych stylizacji, a wręcz przeciwnie raczej chce się zaszyć pod kocem z kubiem herbaty z sokiem malinowym i wyjść dopiero w kwietniu ;) Dlatego dzisiaj nie zaprezentuje nowej stylizacji, a zdjęcia autorstwa Majki. Sesja ta miała miejsce już jakiś czas temu, ale bardzo lubię te zdjęcia i chciałam Wam je zaprezentować. Tym bardziej, że taniec to jedno z moich postanowień noworocznych, a dokładniej - aktywny powrót do tańca ;) The weather is not conducive to taking pictures, on the contrary it rather, makes me lying under a blanket with cup of tea with raspberry syrup and stay there until April;) That is why today I do not present new outfit but photos made by Majka. This session took place some time ago, but I really like these pictures, and I wanted to present them to you. The more that dancing is one of my New Year's resolutions, and more - the active return to the dance;)
co to jest??? ubielwiam czekolady!! to jest po prostu do jedzenia o dla goracy czekolady?
OdpowiedzUsuńMyślę,że ugryźć też można ;) ale przede wszystkim taką kosteczkę rozpuszcza się w gorącym mleku. Pychotka! Są też wersje z dołączoną "ampułką" np.z ammaretto, lub innym alkoholem. Polecam ten smakołyk.
OdpowiedzUsuńOstatnio w pośpiechu również widziałam to stoisko w Galerii Krakowskiej i na pewno następnym razem się skusze :) mniaam uwielbiam czekoladę!
OdpowiedzUsuńgenialne! też mijałam to w pośpiechu. w jakiej cenie?:D
OdpowiedzUsuńOk 14zł, w zależności od rodzaju i ilości dodatków :)
OdpowiedzUsuń