Przejdź do głównej zawartości

Posty

ABC Konsumenta, czyli trochę o reklamacjach

Dziś trochę praktycznych rad, jak radzić sobie w konsumenckich realiach i korzystać ze swoich praw: 1. ZWROT PRODUKTU . Mamy dziesięć dni na to, by oddać rzecz czy urządzenie, które kupiliśmy na odległość (książkę z katalogu wysyłkowego, odtwarzacz MP3 w sklepie internetowym). To jedyny przypadek, gdy możemy się rozmyślić bez wyraźnego powodu. Mamy do tego prawo, jeśli kupujemy coś poza siedzibą sprzedawcy czy producenta . Ale pamiętajmy, jeśli chcemy oddać zamówiony towar, poinformujmy o tym listem poleconym. Niektóre sklepy też dają nam taki przywilej, są to najczęściej duże sieciówki, warto o to zapytać przy kasie (a najlepiej, gdy dostaniemy to na piśmie). 2. SKŁADANIE REKLAMACJI. Reklamację należy złożyć u sprzedawcy – to on zawsze odpowiada za towar, który wydał konsumentowi i nie może odsyłać klienta z reklamacją, np. do producenta.   Towar jest niezgodny z umową, gdy nie nadaje się do celu, do jakiego jest zwykle używany, oraz właściwości towaru nie odpowiadają wła...

Do it in Cracow!

Uważam, że dobrze jest znać swoje miasto i jego historię, jednak nie ograniczać się do sztampowych "Must see". Wybór przewodników po Krakowie jest ogromny, jednak mnie urzekł ten zatytułowany "Zrób to w Krakowie" wydawnictwa  Agora. Autorzy - Magdalena Kursa, Wojciech Pelowski i Rafał Romanowski nie ominęli ważnych punktów, ale jednocześnie pokazali miejsca, które sami odwiedzają, w których robią zakupy, przesiadują, bawią się, jedzą, gdzie zabierają swoich przyjaciół, ukazują energetyczne miasto a nie tylko historyczny patos. Adam Golec (szef działu foto krakowskiego GW) podpowiada, gdzie można zrobić ciekawe zdjęcia, Michał Rusinek opowiada o literackim Krakowie, Adam Chrząstowski o smakach miasta. Mamy nadzieję, że Czytelnicy książki choć przez chwilę poczują się częścią miasta, jego mieszkańcami, krakowianami. Już nagłówki wskazują na charakter tego przewodnika np. "Daj czadu w starym kinie", "Poszukaj herbu z gołym facetem" czy ...

Reading is cool

Kilka dni temu na jednym z blogów znalazłam post z serii TAGów pt   ' Reading is cool '. Nie przepadam za tego typu zabawami, ale uważam, że to świetny temat i okazja do propagowania czytania. Tym bardziej, że statystyki w naszym kraju są przerażające, bo wynika z nich, że 46 proc. badanych w ciągu ostatniego miesiąca nie miało do czynienia z tekstem dłuższym niż trzy strony maszynopisu albo trzy ekrany komputera. 25 proc. Polaków z wykształceniem wyższym nie miało kontaktu z żadną książką w ciągu roku, a 20 proc. nie czytało w ciągu ostatniego miesiąca żadnego tekstu dłuższego niż trzy strony. No to zaczynamy : O jakiej porze dnia czytasz najchętniej ? Publikacje naukowe lub takie związane z moją zawodową działalnością   czytam głównie w ciągu dnia tkwiąc w korkach i popołudniami, natomiast przed snem lub w wolny weekend czytam   tylko i wyłącznie dla relaksu i przyjemności. Gdzie czytasz ? Wszędzie gdzie tylko to możliwe – w tramwaju, autobusie, po...

Motto na dziś

Życzę Wam jak najbardziej udanego tygodnia i pamiętajcie:

Troszkę ciekawostek

Chciałam się pochwalić moimi nowymi oprawkami. Przez nieregularny kształt nadają efekt kocich oczu i jestem w nich absolutnie zakochana ;) Ponadto serdecznie polecam Wam książkę Camilli Morton "Dziewczyna na każdy dzień". Autorka znana z bestselleru "Jak chodzić na wysokich obcasach", to przyjaciółka Johna Galliano i Manola Blahnika. Książka napisana jest w formie praktycznych i dowcipnych kartek. Do każdego dnia przypisane są dłuższe lub krótsze  opisy ważnych wydarzeń, które miały miejsce danego dnia. W zasadzie odnaleźć można tu wszystko – od instrukcji „jak założyć klub książki” przez historię każdego rodzaju damskiego obuwia, po biografie znanych osób ze świata literatury, muzyki i kina. Uważam, że to ciekawa pozycja, którą warto zawsze mieć pod ręką. Miłej lektury :) oprawki Exte 490zł "Dziewczyna na każdy dzień" C.Morton 39,90zł A już jutro kilka słów i zdjęć dotyczących mojej wiosennej przesyłki z Pracowni Twórczej Zuzi Górskiej.

Z ostatniej chwili...

Dziś buszując po sklepach, na środku galerii wypatrzyłam stoisko z "czymś" czekoladowym. Jest to świetny patent na dodatek do upomiku, fajny gadżecik, czy coś co łączy ciekawy wygląd z ogromem słodyczy, czyli chocolate spoon... SMACZNEGO ;)

Tak na dobry początek :)

Wam wszystkim tego życzę.....